Zdzisław Skrzynecki
- Nie wyobrażam sobie, by przy okazji strajku nie wykonywać czynności opiekuńczych. To jest niedopuszczalne i nie do powiedzenia. W Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach oprócz Solidarności ‘80 działają jeszcze dwie inne organizacje związkowe, które nie utożsamiają się z postulatami wysuwanymi przez strajkujących
Adama Zaniewicza
- Obowiązków jest coraz więcej, praca jest w każdy dzień tygodnia, w święta, w dni wolne
Na co dzień zastępujemy pensjonariuszom rodziny. Rozumiemy, że ich zachowanie jest skutkiem choroby, upośledzenia. Nie przestajemy ich postrzegać jako ludzi, którzy potrzebują rozmowy, życzliwości, uśmiechu. My im to zapewniamy, a ich lepszy nastrój motywuje do pracy
- DPS w Łukowie ma 30 pensjonariuszy, odnowioną siedzibę i nowe wyposażenie. U nas jest 110 mieszkańców, budynki do remontu i sprzęt do wymiany
- Od pięciu lat prosimy o remonty, zakup sprzętu i nie jest to realizowane. Trzeba kupić zmywarki, uzupełnić niektóre meble. Dyrektor DPS (Wojciech Pogodziński - przyp. ped.) informował starostwo o potrzebach, nic jednak nie zostało zrealizowane. Pieniądze ze zwolnień pracowniczych i pozostałe środki z budżetu DPS starostwo przeznaczyło na inne cele niż dom w Ryżkach
Wojciecha Pogodzińskiego
Janusz Kozioł
- Jeżeli od 1 stycznia daliśmy podwyżki pracownikom DPS-ów, to daliśmy je w obydwu placówkach (DPS w Ryżkach i DPS w Łukowie - przyp. red.). Były to kwoty w wysokości średnio 300 zł brutto na etat. Mówienie o tym, że jedną placówkę traktujemy lepiej, to wymysł tego pana
- Niedawno w DPS-ie była ogólnopolska telewizja, był przedstawiciel wojewody i osoby z Urzędu Wojewódzkiego. Wszyscy mówili wówczas publicznie, że ich zdaniem placówka w Ryżkach funkcjonuje dobrze. Owszem w tym roku zauważono kilka skarg ze strony Sierpnia ‘80, lecz nie zauważono żadnych uchybień
Wynagrodzenia w domu pomocy społecznej są podobne do innych w tego typu placówkach na terenie województwa