Krzysztof Fornal
Zdzisław Skrzynecki
- To nie jest problem DPS w Ryżkach czy starostwa powiatowego. To problem systemowy, który mają wszystkie DPS-y w Polsce. W styczniu tego roku były podwyżki średnio po 300 zł brutto. Pracownicy skarżą się, że zarabiają poniżej 1900 zł, co jest nieprawdą, ponieważ wynagrodzenie to płaca brutto a nie netto
Janusz Kozioł
- Nie jesteśmy w stanie wygospodarować z budżetu żadnych środków na podwyżki. Wzięliśmy pod uwagę także fakt, że gdybyśmy dali podwyżkę pracownikom DPS w Ryżkach, po dodatkowe pieniądze przyszliby i inni. Zdajemy sobie sprawę, że zarobki mogłyby być wyższe, ale z pustego nawet Salomon nie naleje