Reklama

Reklama

Łuków: Dostali kary za otwarcie restauracji w trakcie lockdownu. Rzecznik firm stanął w ich obronie

Opublikowano: czw, 22 lip 2021 14:24
Autor: | Zdjęcie: Screen - Warka Łuków/Facebook

Łuków: Dostali kary za otwarcie restauracji w trakcie lockdownu. Rzecznik firm stanął w ich obronie - Zdjęcie główne

Dostali kary za otwarcie restauracji w trakcie lockdownu. Rzecznik MŚP stanął w ich obronie | foto Screen - Warka Łuków/Facebook

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie Po interwencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, właściciel klubu Warka Łuków nie musi od razu płacić kar. Kary o łącznej wysokości 30 tys. zł zostały wymierzone za otwarcie restauracji w styczniu, gdy obostrzenia pandemiczne na to nie zezwalały.

Reklama

Otworzyli mimo lockdownu

W styczniu, z powodu pandemii koronawirusa obowiązywał lockdown. Zgodnie z obostrzeniami gastronomia nie mogła funkcjonować stacjonarnie, a tylko prowadzić działalność na wynos i dowóz. Wówczas klub Warka Łuków otworzył się i przyjmował klientów na miejscu. Właściciele zastrzegali, że lokal działa w pełnym reżimie sanitarnym. Ale w efekcie i tak dostali trzy decyzje z sanepidu - każda z karą po 10 tys. zł. Otrzymali tydzień na wpłatę.

Ale to nie wszystko. Również policja chciała kar dla lokalu. Sąd jednak odrzucił cztery wnioski policji, co miało miejsce w czerwcu, a funkcjonariusze w odpowiedzi na to złożyli apelację. Sprawa nie jest póki co rozstrzygnięta.

- W mediach pojawiła się informacja odnośnie odwołania się przez policję od naszego wygranego wyroku. Potwierdzamy informacje, Komendant Łukowskiej Policji złożył apelacje. O wszystkim będziemy informować Was na bieżąco - czytamy na profilu Facebook Warki Łuków (post z 12 lipca).

Włączył się Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców

W środę (21 lipca) Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców poinformował, że walczy o przedsiębiorców z branży gastronomicznej, w tym o Warkę Łuków. Przypomniał, że sanepid wymierzył przedsiębiorcy trzy kary pieniężne po 10 tys. zł każda i jednocześnie wydał decyzje o natychmiastowym wykonaniu.

CZYTAJ TAKŻE: ŁUKÓW. Restauracja "Warka" działa. Trzy godziny po otwarciu kontrola (WIDEO)

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców korzystając ze swoich uprawnień, zgłosił udział na prawach przysługujących prokuratorowi w trzech postępowaniach przed Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w Lublinie (organu odwoławczego) w sprawie decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łukowie z kwietnia wydanych wobec przedsiębiorcy prowadzącego restaurację. Rzecznik MŚP zakwestionował wymierzenie restauratorowi administracyjnych kar pieniężnych w kwocie po 10 tys. zł każda, czyli łącznie 30 tys. zł, będącej konsekwencją kontroli przeprowadzonej w lokalu w styczniu i lutym. W decyzjach wskazano na naruszenia obowiązku przygotowania i podawania posiłków i napojów klientom lokalu – bezpośrednio, powołując się na zagrożenie życia lub zdrowia gości w kontrolowanym miejscu m.in. w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

W związku z tym Rzecznik MŚP w maju wniósł o wstrzymanie natychmiastowe wykonania decyzji do czasu ukończenia postępowania odwoławczego oraz o uchylenie zaskarżonych decyzji w całości i umorzenie postępowania.

- Organ nie może powoływać się w swojej decyzji do bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia w kontrolowanym obiekcie, tym bardziej iż w żaden sposób nie udowodnił, że w dniu prowadzonej kontroli personel obsługujący klientów był nosicielem SARS COV2, a jest to elementarną przesłanką, by móc w ogóle mówić o tego typu zagrożeniu - mówi dr n. pr. Marek Woch, dyrektor generalny w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

W wyniku działań Rzecznika MŚP - Lubelski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny pismami z czerwca, poinformował o wstrzymaniu natychmiastowego wykonania kwietniowej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łukowie, a pismami z lipca zawiadomił o zakończeniu postępowania wobec przedsiębiorcy.

- Kolejna sprawa zakończona sukcesem. Mały kamyczek w ratowaniu polskiego biznesu. W tym przypadku, jak i pewnie wielu innych postępowaniach, niezwłoczne wstrzymanie decyzji, jest konieczne, ponieważ pogłębia bardzo trudną sytuację, w której tkwią przedsiębiorcy oraz ich pracownicy w związku z wielomiesięcznymi utrudnieniami w prowadzeniu działalności i możliwości pracy. Walczymy o każdy taki przypadek i czekamy jeszcze na decyzje odnoście nałożonych bardzo wysokich kar pieniężnych - komentuje Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

"Jesteśmy zadowoleni"

Z kolei sanepid podkreśla, że całe postępowanie jeszcze trwa. - Postępowanie administracyjne nie zostało zakończone - wyjaśnia Katarzyna Wnuk, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Natomiast właściciel lokalu zaznacza, że cieszy go decyzja o wtsrzymaniu kar.

- Jesteśmy zadowoleni, z uzyskanej decyzji. Czekamy na resztę decyzji - komentuje Michał Matejek, właściciel klubu Warka Łuków. - Oznacza to, że sanepid nie zabierze mi teraz z konta 30 tys. zł. Oprócz tego, nie są naliczane odsetki - dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Łukowska restauracja zbiera na karę dla sanepidu. Każdy może pomóc

Do końca miesiąca ma zapaść decyzja, jak zostaną potraktowane odwołania restauratora. Poza tym, właściciel Warki dodaje, że odkąd w maju gastronomia została otwarta, klientów nie brakuje.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -7

    Do roboty lenie

    Może rzecznik niech się zajmie obniżeniem podatków dla firm

    • 2 miesiące temu | ocena +4 / -5

      ***** ***

      Do roboty Jarek chyba.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -6

    Ślepa termida

    Najbardziej zdemoralizowana postawa w tym przypadku jest sądu właścicielom baru się nie dziwię wolne sądy wszystko by dowalić rządzącym kosztem nas

    • 2 miesiące temu | ocena +4 / -3

      ***** ***

      Jakie to koszty poniosłeś na zasiłku z mopsu?

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -6

    Mijaj kow

    Człowiekowi po wypiciu alkoholu trudno zachować silną wolę, ostrożność, by ewentualnie nie przenieść wirusa. W marcu '21 nadeszła kolejna fala, także w Łukowie - nekrologi nie mieściły się na tablicach ogłoszeniowych lub szybko były zastępowane nowymi. Co by się działo, gdyby nie państwowe środki zapobiegawcze i postępowanie ludzi kierujących się sumieniem?

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Xyyy

    Miło czytać ze klub wygrał sprawę lepiej żyć ze własnej działalności. Niż jedzic na babki w mundurze i korzystać z usług towarzyskich nie płacąc za fakturę z powodu braku środków na koncie.

  • 2 miesiące temu | ocena +3 / -2

    Tak sie tylko zapytam

    A co z pieniędzmi co ludzie zbierali na karę jak kara została anulowana

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -5

    Jaki morał

    inni przestrzegali prawa i na tym stracili dziki kraj prawo jest dla naiwnych sądy to potwierdzają

    • 2 miesiące temu | ocena +5 / -2

      ***** ***

      Przecież pod gieesem mogłeś pić wino bez ograniczeń. To czy ty straciłeś?

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    Smak Gumy zalogowany

    Przegumować bandytów