Reklama

Reklama

ŁUKÓW. Nie żałują, że się otworzyli. Restauratorka w szczerym wywiadzie o karach z sanepidu (WIDEO)

Opublikowano: 7 maja 2021 07:50
Autor:

ŁUKÓW. Nie żałują, że się otworzyli. Restauratorka w szczerym wywiadzie o karach z sanepidu (WIDEO)  - Zdjęcie główne

Od kary sanepidu odwołamy się. Póki co jednak liczymy sie z tym, że komornik może zająć konta. Na zapłatę kary mamy 7 dni od daty doręczenia pism z sanepiidu - mówi Karolina Sójka z restauracji Warka Łuków

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie - Karę dostaliśmy w sumie tylko za to, że się otworzyliśmy, że postanowiliśmy po prostu zacząć zarabiać, a nie tracić - mówi Karolina Sójka.

Reklama

30 tys. zł kary mają zapłacić właściciele łukowskiej restauracji Warka, którzy zdecydowali się otworzyć biznes mimo pandemicznych restrykcji. 5 maja dostali trzy decyzje z sanepidu. Każda z karą w wysokości 10 tys. zł. 

Karolina Sójka, Warka: -  Dostaliśmy trzy listy z sanepidu. Tak naprawdę w tych listach jest bardzo dużo treści, a bardzo mało szczegółów, które cokolwiek by wnosiły.  Najbardziej rażące są po prostu te kara, który otrzymaliśmy, Mamy je spłacić w ciągu 7 dni. Zagłębiając się w szczegóły to dostaliśmy karę za niestosowanie się do restrykcji i rzekome sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia. 

CZYTAJ TAKŻE: Łukowska restauracja zbiera na karę dla sanepidu

- Pracowaliśmy w reżimie sanitarnym. Sanepid dokładnie opisał w jaki sposób pracujemy, że wszystko jest u nas dezynfekowane, że są zachowane odstępy pomiędzy stolikami, że trzymamy cały czas rękę na pulsie,  kontrolujemy to co się tutaj dzieje.  W protokołach nie było nic rażącego. 

 W sumie zostaliśmy ukarania tylko za to, że się otworzyliśmy,  że postanowiliśmy po prostu zacząć zarabiać, a nie tracić.  Byliśmy u prawnika. Mam panią, która cały czas prowadzi nas w tej sprawie. Czujemy się troszeczkę spokojniejsi z myślał, że ktoś tam na tym czuwa.  Od kary sanepidu odwołamy się. Póki co jednak liczymy sie z tym, że komornik może zająć konta.  

MATERIAŁ WIDEO:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (20)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +3 / -0

    czy to

    To ten wykwalifikowany kierownik?

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -2

    Gdzie jest teraz alternatywa

    Akcję otwieramy chciała wykorzystać opozycja by dokopać pisowi i do tego wykorzystała ograniczenia pandemii narzędziem mieli być przedsiębiorcy w trudnej sytuacji pytanie jest gdzie jest teraz opozycja jak trzeba płacić kary gdzie

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -1

    czy co wolno wojewodzie................................................

    Łatwo pisarczykom idzie krytyka innych .Moze były a moze jeszcze i pisze powinien odpowiedziec jeśli to będzie czytał. czy w czasie pracy można robic zakupy.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Wymaga sie od szaraka uczciwości powinno się wymagac i od tego kto piastuje kierownicze stanowisko.

  • 4 miesiące temu | ocena +11 / -1

    Kk

    Każdy biznesmem nie ma oszczędności żeby zapłacić karę. Ludzie mu zbiorą a wygra w sądzie i kasę sanepid zwróci i 30tys jest a ludzie nie mają na leki dla chorych dzieci. Jeden biznesmem mający kilka koparek ciężarówkę zbierał kasę na operacje dla chorego dziecka. 150tys a sam ani złotówki nie dołożył. Ludzie kredyty brali pożyczali od znajomych sprzedawali co się da i mówili mam 40tys brakuje 110tys a ten biznesmen nawet kredytu mu się nie chciało wziąść czy jednej koparki sprzedać tylko od ludzie zebral 150tys. Sam ani złotówki nie dołożył. Biedny wstydzi się zwrócić o pomoc bo wstydzi się zebrać a bogaty bez skrupułów wyciąga rękę po darmowe kasę. Tysiące ludzi stracili pracę przez covid i jakoś nie słychać że robią akcje pomóżcie bo nie mam kasy. Mają jakieś oszczędności przeżyli. Natomiast każdy biznesmen płaczę ze przez covid stracili dochód ze nie mają oszczędności nie stać ich zapłacić mandatu. Nie wierzę że ten pan ani złotówki oszczędności nie ma.

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -0

    Sprawa honorowa

    Redakcja miała temat na artykuł prowadziła laivy teraz na pewno wpłacić na pomoc lokalowi

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -1

    Reduks

    ciekawe czy naczelny Lukow24 już wpłacił tak lobbował za otwarciem? Panie Łukaszu śmiało

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -1

    prawda

    Świeta racja .Uczony dobrze zna wartośc pieniadza,ale bogaty nie zna wartości wiedzy-Wolter.

  • 4 miesiące temu | ocena +10 / -1

    Nikt

    I sprawdza się powiedzenie czemuś bogaty boś chamowaty ludzie nie mają na chleb i nie poproszą o pomoc bo się wstydzą żeby ich nikt nie upokorzył te całe zbiórki to tylko dla bogaczy bo ciągle im mało i nie mogą się nażreć jest też takie powiedzenie w Polsce nie ma ludzi biednych tylko bogaty nie może się nażreć i tak człowieku z tego świata nie zabierzesz ze sobą nic tylko to jakim jesteś człowiekiem żenada

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -1

    kazdy ma swoja

    Ja tam nie chodze .

  • 4 miesiące temu | ocena +14 / -5

    jabłko/mięta

    Jak nie żałują to niech płacą jeśli mają honor a jak nie to są to frajerzy

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -6

    Bolek

    Na belarke już uzbierane.Teraz Wam życze takiego sukcesu.Urzędasy nigdy nie mieli i nie będą mieć wrażliwości do drugiej osoby.Oni widzą tylko papierki przed sobą.

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -4

    Arkabros

    Całe miasto już się z Was śmieje

  • 4 miesiące temu | ocena +13 / -9

    Janusz

    Właścicielu. Na pewno czytasz komentarz. Wstaw na fejsa pismo, są tam podpisy osób wystawiających karę itp. niech się wstydzą przed rodzina i znajomymi.

  • 4 miesiące temu | ocena +18 / -6

    M.

    Ten lokal to pomyłka. W majówkę wybrałem się ze znajomymi do Warki aby spędzić przyjemnie czas, coś zjeść i przy okazji wesprzeć lokalną gastronomię która się wyłamała z pisowskich zakazów. Skutek? Po zjedzeniu naleśników ze szpinakiem w Warce spędziłem kolejne dwa dni w domu z gorączką 38,5 st., odwodnieniem i typowymi objawami dla zatrucia jadem kiełbasianym (m.in. zwiotczenie mięśni, opadające powieki, trudności w mówieniu i z oddychaniem). O ironio - talerz z jedzeniem wydał mi z kuchni we własnej osobie właściciel lokalu. Jestem za akcją #otwieraMY ale ten pseudo lokal godzi w tę inicjatywę. Mam nadzieję, że właściciel nieszanujący zdrowia swoich klientów dostanie czwarty list z sanepidu, tym razem z karą za warunki sanitarne w kuchni i wydawanie zepsutego jedzenia. Właścicielu! Z takim jedzeniem możesz co najwyżej trzodę chlewną na wiosce karmić... chociaż i zwierząt szkoda, bo popadają.

    • 4 miesiące temu | ocena +2 / -3

      ...

      Moze po prostu kac?

    • 4 miesiące temu | ocena +2 / -2

      , Tyskie

      To Indyjska mutacja bo skąd w szpinaku jad kiełbasiany

  • 4 miesiące temu | ocena +13 / -4

    Beka

    Na chore dzieci zbierać a nie na Warkę 😂 teraz płaczesz a wiedziałeś co robisz 😂 niech was zamykają a sam wezme ten lolal i wkoncu zrobię tak pożądane jedzenie ‼️‼️‼️

  • 4 miesiące temu | ocena +17 / -1

    Klient

    Pan Michał jest zainteresowany kupnem działki a niema na zapłacenie kary a może Pan zbiera od ludzi na działkę bo Panu zabrakło niech Pan się zastanowi ludzi bardziej potrzebują pieniędzy niż pan.. NIECH PAN SIADZIE I SPOJRZY W LUSTRO.. Naprawdę uważałem Pana za rozsądnego

  • 4 miesiące temu | ocena +3 / -18

    ....

    Jesteście super, dacie radę! Sam wpłacę trochę pieniędzy!