Reklama

Reklama

Obraz za 200 tys. zł wzbogacił bialskie zbiory muzealne

Opublikowano: pon, 14 gru 2015 00:00
Autor: | Zdjęcie: Joanna Danielewicz

Obraz za 200 tys. zł wzbogacił bialskie zbiory muzealne - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura \"Powrót Kwestarza\" Alfreda Wierusza-Kowalskiego to od dziś perła w zbiorach związanych z malarstwem konnym Muzeum Południowego Podlasia. Instytucja finalizowała ten zakup przez rok.

Reklama

Drugi rok z rzędu muzeum udaje się pozyskać do swoich zbiorów obrazy o tematyce końskiej. W ubiegłym roku do kolekcji zakupione zostały „Sanie pod bramą” Włodzimierza Łosia. W tym roku, dzięki temu samemu programowi Kolekcje Muzealne, realizowanemu przez ministerstwo kultury, MPP uzyskało dotację na „Powrót Kwestarza” Wierusza – Kowalskiego.

– Do te pory w swoich zbiorach mieliśmy jedną maleńką miniaturę tego artysty, którego dzieła stawia się w jednym rzędzie z Kossakiem. Dla muzeum pozyskanie tej klasy obrazu to wyjątkowe święto. Traktujemy to jak prezent gwiazdkowy – przyznaje Małgorzata Nikolska, dyrektor muzeum i przyznaje, że placówki już od dawna nie stać na samodzielne finansowanie dzieł sztuki do swoich kolekcji.

Przykładem może być właśnie kolekcja „ Konie, jeźdźcy, zaprzęgi w malarstwie polskim XIX i XX w.”, do której pierwszy obraz, po 20 latach przerwy, udało się zakupić właśnie w ubiegłym roku. Wówczas kolekcja stała się stałą wystawą w muzeum, a teraz wzbogacił ją wyjątkowy i bardzo cenny obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego.

– „Powrót Kwestarza” jest bardzo ważnym obrazem w twórczości tego malarza, bo to jego debiut malarski na wystawie w Wiedniu – informuje Wioletta Jarząbkowska, kustosz muzeum i osoba, która bezpośrednio nadzorowała pozyskiwanie funduszy i zakup obrazu.

Płótno trafiło do muzeum z prywatnej kolekcji. Nie było wystawiane na aukcjach, bo jak mówi Jarząbkowska, dziełami tego kalibru się nie „szasta”. W jej uznaniu posiadanie przez muzeum obrazu Wierusza-Kowalskiego to prestiż dla placówki. – Od tego czasu w informacjach dotyczących malarstwa tego artysty będzie wymienione nasze muzeum, jako posiadacz jego pracy. Tego typu obrazy w kolekcji podnoszą po prostu rangę muzeum – wyjaśnia Wioletta Jarząbkowska.

Wartość obrazu to 200 tys. zł. 125 tys. zł muzeum pozyskało z dotacji Ministerstwa Kultury, było to jedno z czterech największych dofinansowań jakie ministerstwo w tym roku poczyniło do zakupu dzieł sztuki. – Jednak gdyby nie znalezienie sponsora i wsparcie władz miasta, nawet te pieniądze z ministerstwa nie umożliwiłyby nam tego zakupu – przyznaje dyrektor Nikolska.

Sfinalizowanie transakcji umożliwiło wsparcie sponsora, galerii Malarstwo Polskie.pl, którą podczas uroczystej prezentacji obrazu w MPP, reprezentował Piotr Chwedorowicz, solista Warszawskiej Opery Kameralnej i przedstawiciel galerii.

Miasto do zakupu poczynionego przez muzeum dołożyło 14 tys. zł. – Bardzo leżało nam na sercu sfinalizowanie tej transakcji. Takie pieniądze, jakie pozyskało na zakup obrazu muzeum, zdarzają się raz i nie wolno takich okazji marnotrawić, dlatego zrobiliśmy wszystko, by brakującą kwotę w budżecie znaleźć – mówi prezydent miasta Dariusz Stefaniuk, uczestniczący w oficjalnym przekazaniu obrazu do zbiorów Muzeum Południowego Podlasia.  

Alfred Wierusz – Kowalski i „Powrót Kwestarza”
Urodzony w 1849 roku w Suwałkach od dziecka przejawiał zainteresowania artystyczne.
W 1869 wyjechał do Drezna, gdzie rozpoczął studia na tamtejszej ASP. Namalował wówczas m.in. portret J.I. Kraszewskiego. Jego obrazy można było oglądać również w Berlinie, Wiedniu czy Paryżu.
Na stałe związał się z Monachium, otrzymał nawet tytuł honorowego profesora od monachijskiej ASP. Tutaj także zmarł 15 lutego 1915 roku, a jego prochy sprowadzono do Polski w 1936 roku i złożone na Cmentarzu Powązkowskim.

„Powrót Kwestarza” to wczesna praca Wierusza – Kowalskiego. Malarska wizja jednej z przygód wzorowanej na „Pamiętniku kwestarza” Ignacego Chodźki.
Artysta ukazał podróż mnicha przez kraj zniszczony przemarszem wojsk w czasie wojny Francji z Rosją. Wiernie odtworzył na płótnie okruchy rzeczywistości polskiej prowincji – małych miasteczek i błotnistych traktów wiodących przez pustkowia.



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.