Reklama

Reklama

ŁUKÓW Zalew to plac budowy. Kąpiel i wycieczki zakazane. Interweniowała policja

Opublikowano: 8 lipca 2020 08:55
Autor: Magdalena Oknińska

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

lokalnie W ostatnią niedzielę wielu łukowian wybrało odpoczynek nad zalewem Zimna Woda. Ludzie odpoczywali, grillowali, kąpali się. Miły nastrój przerwały wizyty mundurowych.

Reklama

O sprawie napisali do nas Czytelnicy.

 - Samochód zostawiliśmy przed zakazami wjazdu, poszliśmy pieszo, rozłożyliśmy się nad wodą. Był upał, dziecko weszło z mężem do wody. W pewnej chwili nad zalew przyjechał radiowóz i policjanci zaczęli zwracać uwagę, że nie wolno tam przebywać, nie wolno się kąpać. Mówili, że to plac budowy, ale przecież my nie chodziliśmy po budowie, tylko blisko plaży i na trawie. O co tu chodzi, czy nie można wcale przebywać nad zalewem? – pyta w mailu do naszej redakcji pani Marta.

 

 Skontaktowaliśmy z się z policją i burmistrzem Łukowa. Wszystkie zakazy są  związane z tym, że zalew i okoliczne ulice to obecnie plac budowy. Duże, wygodne  parkingi, które kiedyś pomieszą sporo aut, na razie sa niedopuszczone do użytkowania. Wszedzie widać tablice z zakazami i jak się okazuje, warto ich przestrzegać...

 

 - Ulice Turystyczna i Wypoczynkowa, prowadzące nad zalew znajdują się w strefie zamieszkania, nie można tu parkować, bo auta mogą zostać odholowane, o czym informują znaki – wyjaśnia Marcin Józwik z KPP w Łukowie.

 

  - W ostatnim czasie zauważyliśmy duży ruch na tych ulicach. Wiele osób jechało nad zalew. Nasi policjanci sporo aut zawrócili. Na razie policjanci jedynie upominają osoby, które wbrew zakazom przebywają nad zalewem. Jednak z czasem możemy zacząć wystawiać mandaty – ostrzega.

 

Zakaz kąpieli 

 

 Zalew to plac budowy, informuje o tym wiele znaków , zakazy ruchu. Dla własnego  bezpieczeństwa nie możemy tam jeździć i zabierać rodzin. Wielu młodych ludzi także jeździ nad zalew na wyprawy rowerowe, spotyka się ze znajomymi. To zły pomysł, trzeba wybrać inne okolice.  Kąpielisko także nie jest dopuszczone do użytkowania. Stoją tabliczki z informacją o zakazie kąpieli

 

- Prace nad zalewem potrwają do wiosny przyszłego roku i do tego czasu zalew jest placem budowy. Nie można nad nim wypoczywać. Prosimy o cierpliwość. Najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców, dlatego  wprowadzono zakazy wstępu – mówi Paweł Krasuski, zastępca burmistrza Łukowa.   

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (12)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    R.P.

    To nie prawda, że cały teren wokół Zalewu jest zamknięty. Wszyscy mogą przyjechać -teren Zajazdu Zimna Woda, który sąsiaduje z zalewem jest to prywatna własność. Można tam skorzystać z oferty pawilonu gastronomicznego, spędzić czas na świeżym powietrzu. Są też inne atrakcje. Znaki świeżo postawione na wjeździe ani policja nie może nikomu tego zakazać! Parking dla klientów jest bezpłatny. Prawdopodobnie zamknęli zalew dlatego, że nie trzeba było płacić za wstęp pewnie liczą na to że teraz ludzie będą szukać ochłody na miejskich basenach,a przy okazji płacić za wstęp. Swoją drogą ciekawe ile razy policja sprawdzała jak są przestrzegane w tym miejscu przepisy epidemiologiczne .Jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o pieniądze. Przecież nad zalewem nie trwają żadne prace, Burmistrz mógł otworzyć na sezon wakacyjny Zalew ale po co umilić ludziom życie, lepiej utrudnić niech się duszą na mieście. Apeluję teraz również do portalu Łuków 24 o podawanie prawdziwych informacji zgodnych ze stanem faktycznym!

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Xxx

    A ciekawe jakie lepsze miejsce w okolicy jest na taką wycieczkę rowerową by nawet usiąść na chwilę przy wodzie? Bardzo chętnie się dowiem

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    ad vvv

    Może dlatego, że Wykonawcy nie chce się postawić prowizorycznego ogrodzenia.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    vvv

    Czy na zbiorniku wodnym są prowadzone prace? jeśli nie to dlaczego nie można wyłączyć zbiornika i plaży z placu budowy. Nawet na okres lata. Tylko trochę dobrej woli ze strony miasta. Dojazd może być od strony "torów" gdyby choć trochę poprawić tę drogę. Przy Krznie jest wejście (schody) nad zalew.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Puma1997

    Rozumiem zakaz w tygodniu, kiedy faktycznie prowadzone są prace budowlane. Czy ekipy pracują także w niedzielę? Raczej nie. Jeden dzień w tygodniu dla mieszkańców chyba nikomu by nie zaszkodził. Najgorsze jest to, że całe te zakazy wprowadzają w okresie letnim i wakacji. Dlaczego nic nie było robione wcześniej? Zupełny brak wyobraźni ze strony władz.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -1

    Rafał

    Niech ktoś mi wytłumaczy gdzie tu logika!? Co to za lewy interes, że zaczynają robić zalew zawsze w sezonie letnim, wakacyjnym!? Przez tyle miesięcy nie wykonywano żadnych prac.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    pierziarz

    niedługo nawt pierdnąc w łukowie nei bedzie można

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -0

    Bo włodarz ....?

    ....to jest kiepski włodarz. Szustek potrafił zabezpieczyć budowę. Ukończona niecka , pełna wody, ochłoda dla mieszkańców a ten zamyka. Czyżby realizuje idee odzwyczajania mieszkańców od zalewu? Nie uda się. Prędzej przestaniesz być burmistrzem. On na prawdę jest wrogiem mieszkańców i ich nie lubi. A może to wodowstręt i światłowstręt? Wścieklizna.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    chuck norris z łukowa

    kuźwa krew człowieka zalewa , w doope niech se wsadzą te remonty jesli ludzie nie moga jak co roku się wykąpac w zalewie ! typowe myslenie władz w polsce najpierw pieniądze i to co na papierze a człowiek, podatnik, jego wygodda nie jest brane pod uwage. dopoki ludzie nie wyjda i nie bedą walczyć o swoje

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -0

    Jolka

    Za poprzedniego burmistrza na tym "placu budowy"urządzane były koncerty np. Zenek,jedzily gokardy,można było coś zjeść napić się piwa a teraz pan obecny włodarz niedosc że nie umie sprawnie dokończyć tego co zaczął poprzednik to jeszcze policją straszy łukowian wstyd na całą Polskę

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -7

    Kaczor Donald zalogowany

    Trzeba być ślepym tępym polakiem bez kultury aby wparować na teren gdzie jest ewidentny zakaz wstępu

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -4

    Elwira

    Cześć! Na imię mam Elwira, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do miłych spotkań i kontaktu w nudne dni. Z przyjemnością odpowiem wszystkim samotnym bo sama czuję się samotna, napisz do mnie na stronie randkowej gdzie spokojnie moglibyśmy pogadać, również na stronie znajdziesz moje odważne fotki mój profil to : http://milepanie.pl/elwirka