Reklama

Reklama

Anonim w sprawie konkursu na dyrektora szpitala zbadany. Nie ma znamion czynu zabronionego

Opublikowano: czw, 14 lip 2016 10:06
Autor: | Zdjęcie: Wioletta Ekielska

Anonim w sprawie konkursu na dyrektora szpitala zbadany. Nie ma znamion czynu zabronionego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 1 stycznia 2016 roku Władysław Kobielski objął stanowisko dyrektora łukowskiego szpitala. Po rozstrzygniętym konkursie do Prokuratury Rejonowej w Łukowie i Prokuratury Okręgowej w Lublinie trafiło jednak anonimowe zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 28 czerwca postępowanie w tej sprawie zostało zakończone.

Reklama

Przypomnijmy: 12 stycznia w artykule „Czy konkurs na dyrektora został przeprowadzony zgodnie z prawem?” szczegółowo opisywaliśmy wątpliwości, które zrodziły się podczas przeprowadzania konkursu na dyrektora łukowskiego szpitala. Wśród argumentów przemawiających za tym, że konkurs był nieważny znalazły się m.in.: niekompletność dokumentów złożonych przez Władysława Kobielskiego, skład komisji konkursowej, w której znajdował się członek tego samego ugrupowania, co kandydat oraz niekompletność złożonych dokumentów przez Andrzeja Jarzębowskiego i dopuszczenie tego kandydata do dalszego etapu postępowania konkursowego, co zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia powinno skutkować unieważnieniem konkursu. 

Śledztwo i jego umorzenie

28 czerwca Prokuratura Rejonowa w Łukowie, badająca nadesłany anonim, zakończyła postępowanie. Śledztwo prowadzone było z tytułu art. 231 par. 1 Kodeksu Karnego.

Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Prokuratura Rejonowa w Łukowie badała czy członkowie Zarządu Powiatu oraz członkowie Komisji Konkursowej powołanej do przeprowadzenia konkursu na dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łukowie przekroczyli swoje uprawnienia. Anonim nadesłany 15 grudnia 2015 roku informował o niedopełnieniu obowiązków, które miało polegać na dwóch uchybieniach. Jak informuje nas Prokurator Rejonowa Jolanta Niewęgłowska: 

Prokuratura badała fakt zasiadania w komisji konkursowej członka tego samego ugrupowania (Łukowskiej Wspólnoty Samorządowej), z którego w wyborach samorządowych w 2014 roku startował także kandydat na dyrektora. Druga sprawa podnoszona przez anonimową osobę dotyczyła dopuszczenia do dalszego etapu konkursu W. Kobielskiego, mimo niekompletności złożonych przez niego dokumentów.


Postępowanie zostało jednak umorzone w oparciu o art. 17 par. 1 punkt 2 Kodeksu Postępowania Karnego:

Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa.

Znamion czynu zabronionego nie było

Regulamin konkursu mówił o konieczności złożenia dokumentu potwierdzającego 5-letni staż pracy na stanowisku kierowniczym lub ukończonych studiach podyplomowych z zarządzania i 3-letnim stażu pracy. W toku postępowania zostało ustalone, że choć dokument przedstawiony przez Władysława Kobielskiego nie zawierał konkretnych ram czasowych określających zakończenie obejmowania danego stanowiska, można przypuszczać, że rozpoczęcie pracy na nowym stanowisku jest równoznaczne z zakończeniem poprzedniego. Prokuratura uznała, za członkami komisji, że z tego dokumentu da się określić staż pracy na stanowisku kierowniczym. Pismo nadesłane przez SP ZOZ 26 czerwca 2016 roku potwierdziło zajmowane przez W. Kobielskiego stanowiska.

Drugim aspektem badanym przez Prokuraturę był skład Komisji Konkursowej, w której pracował radny powiatowy Andrzej Wisiński (Łukowska Wspólnota Samorządowa). Prokurator w toku postępowania ustalił, że żaden z członków komisji nie wywierał presji na pozostałych członków.

Prokurator prowadzący postępowanie nie znalazł żadnych dowodów na istnienie stosunków zależności prawnej albo faktycznej pomiędzy Władysławem Kobielskim a Andrzejem Wisińskim, które mogły świadczyć o stronniczości. Wprawdzie obaj panowie startowali w wyborach samorządowych w 2014 roku z list Łukowskiej Wspólnoty Samorządowej, ŁWS nie posiada formy prawnej i brak w niej struktur i funkcji. Nie można więc mówić o zależnościach prawnych, które budzą wątpliwości, co do stronniczości.

Trzeci aspekt nie był badany

Prokuratura Rejonowa w Łukowie nie badała podnoszonych przez nas wątpliwości dotyczących niekompletności złożonych dokumentów przez Andrzeja Jarzębowskiego oraz dopuszczenia jego kandydatury do kolejnego etapu konkursu. Anonim nie zawierał bowiem żadnych uwag na ten temat. Przypomnijmy: zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie sposobu przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą:

Postępowanie konkursowe jest nieważne w przypadku rozpatrzenia kandydatury osoby, która nie złożyła jednego lub więcej dokumentów. 


Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Łukowie zostało umorzone. Celem postępowania było sprawdzenie czy członkowie Zarządu Powiatu i Komisji Konkursowej nie przekroczyli uprawnień lub nie dopełnili obowiązków. Zarząd Powiatu jest organem odpowiednim do tego, by konkurs unieważnić. 



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.