Reklama

Reklama

DPS w Ryżkach na sesji Rady Powiatu

Opublikowano: pt, 29 gru 2017 09:36
Autor: | Zdjęcie: Tomasz Goławski

DPS w Ryżkach na sesji Rady Powiatu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Brakiem konkretów zakończyła się dyskusja na sesji Rady Powiatu, dotycząca strajku w Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach. Spotkanie radnych powiatowych miało miejsce w czwartek 21 grudnia. W jego takcie poproszono nawet o... nie rejestrowanie przez media dyskusji radnych.

Reklama

Dużo czasu, lecz bez konkretów. Tak można podsumować dyskusję dotyczącą sytuacji w Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach, która miała miejsce w czasie sesji Rady Powiatu Łukowskiego 21 grudnia. W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący sytuacji w DPS-ie, w którym od pewnego czasu trwa pogotowie strajkowe. Do głosu dopuszczony został przedstawiciel domagających się lepszych warunków płacowych Adam Zaniewicz, który po raz pierwszy publicznie skonfrontował swoje stanowisko ze starostą Januszem Koziołem.

Przewodniczący zakładowego związku WZZ Solidarność ’80 w swoim wystąpieniu przypomniał postulaty protestujących pracowników DPS-u. Zwrócił uwagę, że spór zbiorowy w zakładzie pracy trwa od 21 lutego 2017 roku, lecz jego podłoże sięga także lat ubiegłych.

- Po wszczęciu sporu zbiorowego, otrzymaliśmy pismo z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, informujące, że w 2015 roku Powiat Łukowski dołożył do DPS-u w Ryżkach 857 tys. zł. W 2016 roku dotacja - wraz ze środkami z rezerwy celowej - wyniosła 535 tys. zł. Po mojej weryfikacji i zwróceniu uwagi, że są to błędne liczby, stwierdzono że faktycznie doszło do pomyłki - powiedział radnym Adam Zaniewicz. - W kolejnym piśmie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie okazało się, że w 2015 roku Starostwo nie dołożyło ani złotówki do DPS-u, a nadwyżka wyniosła 25 tys. zł. W 2016 roku ta kwota wynosiła już 312 tys. zł. Jest to kolosalna różnica - dodał.

Kolejny argument dotyczył pensji pracowników DPS-u. Według protestujących dotychczasowe podwyżki były jedynie waloryzacją wynikającą z ogólnych przepisów. Na wzrost wynagrodzeń zdaniem Zaniewicza nie przełożyły się też dotacje Starostwa na działalność Domu w Ryżkach dokonywane w poprzednich latach. Powiat miał też zapominać o niezbędnych inwestycjach w placówce.

- Dom Pomocy Społecznej jest w opłakanym stanie. Gdyby pan Starosta, bądź Członkowie Zarządu lub radni pofatygowali się do Ryżek, to byście to zauważyli. Do Ryżek pofatygował się radny Fornal, ale niestety po 15 minutach zjawił pan dyrektor Skrzynecki i - z tego co relacjonował mi radny Fornal - kategorycznie zabronił poruszania się po zakładzie ze względu na naruszenie intymności jego mieszkańców - relacjonował w swoim przemówieniu Adam Zaniewicz. - Na tym zakończyła się wizyta pana Fornala, który miał zobaczyć warunki naszej pracy. Zobaczył niestety w drzwiach pana Skrzyneckiego - zakończył.

Na sesji poruszono także niedane słowa starosty łukowskiego dotyczące średniej pensji w DPS-ie. Ta wynosi 2700 zł i nie może być zwiększona, ponieważ byłaby krzywdząca dla innych jednostek, których organem prowadzącym jest Starostwo Powiatowe w Łukowie. Argument ten również nie przekonuje protestujących, którzy domagają się upublicznienia średnich płac w innych instytucjach i porównania ich z trudnymi warunkami pracy z pensjonariuszami ryżkowskiego DPS-u.

- Wątpię, by ktoś chciał pracować za 1500 zł netto w ludzkich odchodach, i być bity, opluwany szykanowany, cały czas narażony na utratę życia lub zdrowia. Nie wiem czy 1520 zł - bo tyle zarabia u nas pokojowa - jest godną płacą. Ostatnia podwyżka była wynikiem odgórnych przepisów - argumentował Adam Zaniewicz.

W blisko półgodzinnym wystąpieniu szefa zakładowego związku zawodowego Sierpień ’80 pojawiły się też inne argumenty dotyczące sytuacji w DPS w Ryżkach. Przedstawiciel protestujących zarzucił władzom powiatu przesunięcia budżetowe kosztem DPS-u, zauważył że odpowiedzialność za jego byt zależy też od radnych powiatowych.

A jak sprawę widzi druga strona? Do głosu dopuszczony został dyrektor placówki Wojciech Pogodziński, który na wstępie przedstawił rys historyczny prowadzonego przez siebie zakładu i strukturę zatrudnienia. Zauważył, że DPS spełnia wszystkie standardy i że sprawnie prowadzi nałożoną w 2014 roku na mocy ministerialnego rozporządzenia tzw. „rehabilitację społeczną”, czyli organizowanie zajęć terapeutycznych mieszkańcom ośrodka.

- Ilość kontroli w DPS-ie jest bardzo duża, chociażby ze względu na pojawiające się skargi. Kontrole te są częste i pochodzą z różnych instytucji, np. PCPR-u. Ponadto ze względu na charakter domu, w którym mieszkają osoby z zaburzeniami psychicznymi, istnieje obowiązek przeprowadzania corocznej kontroli z sądu. Wówczas sprawdzane są warunki lokalowe, stwierdza się też, czy nie ma nadużyć związanych z funkcjonowaniem depozytów mieszkańców oraz czy mają oni odpowiednie jedzenie, opiekę - tłumaczył radnym Wojciech Pogodziński.

Zdaniem dyrektora DPS-u w Ryżkach praca pracowników faktycznie jest ciężka i warta docenienia, lecz wynagrodzenia wcale nie odbiegają standardem od innych tego typu placówek w regonie. Płace według Pogodzińskiego są podobne do innych DPS-ów i zależą od zakresu obowiązków i struktury organizacyjnej każdego z tych ośrodków. Podobnie sytuacja ma się z premiami.

- Razem z dyrektorem Lechem Dębczakiem (dyrektorem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie - przyp. red.) badaliśmy wynagrodzenia w 12 innych tego typu jednostkach, czyli mniej więcej 25% wszystkich Domów Pomocy Społecznej w województwie lubelskim. Premie takie jak w Ryżkach występują w pięciu jednostkach. W jednej premie owszem wynoszą 10%, ale tam jest niższe wynagrodzenie - powiedział W. Pogodziński. - We wszystkich Domach Pomocy Społecznej nie ma wygórowanych, odbiegających wynagrodzeń od tych które są w DPS-ie w Ryżkach. Nie ma takiej sytuacji, że faworyzowany jest jeden z domów pomocy. Wynagrodzenie w sferze budżetowej są naprawdę niskie. Wszyscy to podkreślamy i ja tego nie neguję - dodał.

Według dyrektora Pogodzińskiego nie można też mówić o braku jakichkolwiek podwyżek w prowadzonym przez niego zakładzie pracy. W 2012 roku pensja pracowników wzrosła bowiem o 300 zł brutto, następnie o 100 zł, a na początku tego roku o kolejne 300 złotych. Nazywanie tych pieniędzy przez protestujących waloryzacją jest co najwyżej dyskusją o semantyce. Ponadto w 2016 roku z okazji Dnia Pracownika Socjalnego dyrekcja DPS-u przyznała nagrodę dla każdego z pracowników w wysokości 300 zł, a w tym roku w wysokości 400 zł. Dochody zaś, zgodnie z ustawą o dochodach jednostek organizacyjnych samorządu powiatowego, muszą trafiać do „wspólnego wora”, gdyż są dochodami Starostwa.

Głos w dyskusji na temat Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach zabrali także radni Jarosław Sych i Krzysztof Fornal. Pierwszy z nich poprosił, by tematem DPS-u zainteresowała się Komisja Rewizyjna, a K. Fornal stwierdził, że obie strony mówiły o czym innym w swoich wystąpieniach. Protest pracowników placówki określił mianem „krzyku rozpaczy” i zaapelował do rządzących o wygospodarowanie pieniędzy na wynagrodzenia.

Zaskakujący głos w debacie zabrał Władysław Karaś, który zarzucił Krzysztofowi Fornalowi robienie kampanii wyborczej na ludzkim problemie. Zauważył, że jego kolega od początku zasiadania w Radzie Powiatu nigdy nie wystąpił o zwiększenie środków na funkcjonowanie DPS-u i zażądał... wyłączenia kamer obecnej na sesji telewizji. Słowa te wywołały akcję Tadeusza Brzozowskiego i Krzysztofa Tymoszuka, którzy stwierdzili, że zgodnie z przepisami media mają prawo relacjonować obrady sesji.

Na zakończenie dyskusji głos zabrali jeszcze radny Henryk Lipiec i wywoływany do tablicy Janusz Kozioł. Radny dopytywał, czy Zarząd Powiatu nie mógł w przeszłości zareagować na postulaty wysuwane przez związek zawodowy w DPS-ie i pracujące tam osoby. Niestety zdaniem starosty problem jest systemowy, a samorząd nie może spełnić oczekiwań protestujących. Doraźnym rozwiązaniem patowej sytuacji ma być kontrola, która zostanie przeprowadzona w Ryżkach po nowym roku.

Zobacz inne artykuły na temat sytuacji w DPS w Ryżkach:



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.