ŁUKÓW Skręcał na posesję. Nie zauważył 3-letniego chłopca na chodniku

foto KPP Łuków

wiadomosci Jadącego rowerkiem biegowym po chodniku chłopczyka nie zauważył skręcający osobówką do posesji 71-latek.

mo

Opublikowano: 31 lipca 2020 08:10 | Aktualizacja: 31 lipca 2020 08:28

Wczoraj, w czwartek 30 lipca, po godzinie 17.00 dyżurny łukowskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do jakiego doszło na ul. Kiernickich.

Ze zgłoszenia wynikało, że kierujący osobowym autem mężczyzna potrącił dziecko.

Mundurowi którzy przyjechali we wskazane miejsce dowiedzieli się, że kierujący samochodem marki Honda 71-letni łukowianin wjeżdżając z jezdni na posesję potrącił jadącego rowerkiem biegowym 3-latka.

Chłopczyk w tym czasie był ze rodzicami i jechał swoim rowerkiem po chodniku.

Kierujący osobówką wjeżdżając do posesji przejeżdżał przez ten chodnik i jak mówił policjantom „nie zauważył dziecka”.

3-latek z miejsca zdarzenia został przewieziony do szpitala.

Na szczęście okazało się, że obrażenia jakich doznał nie są groźne. Wkrótce 71-latek usłyszy zarzut, a jego sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

 

   Policjanci apelują do kierujących pojazdami o zachowanie szczególnej ostrożności i przypominają że, przejeżdżając przez chodnik lub drogę dla pieszych, są oni obowiązany jechać powoli i ustąpić pierwszeństwa pieszym.

Komentarze (13)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • avatar

    3 dni temu | ocena +0 / -0

    pokolo

    wina i kierujące i rodziców brak należytej opieki to raz, a dwa niestety nieuwaga kierującego

  • avatar

    5 dni temu | ocena +1 / -0

    LLu

    Przeczytajcie artykuł o sprawie Sądowej w Sokółc: Sąd Rejonowy w Sokółce skierował do Trybunału Konstytucyjnego pytanie o art. 89 Kodeksu wykroczeń. Zdaniem sądu z konstrukcji tego przepisu wynika, iż nawet prowadzenie dziecka chodnikiem za rękę jest wykroczeniem.

  • avatar

    6 dni temu | ocena +0 / -1

    Km

    Niby do 10r.z. dzieci z rodzicami na rowerach mogą się poruszać po chodniku a poniżej 7 już nie mogą bo to część drogi i mają zakaz? Czyli w wózkach też nie mogą co się słyszy ostatnio....?mało sensowne są te Pl przepisy. A kierowca ma obowiązek przepuścić poruszających się po chodniku i nikogo to nie obchodzi czy jest karłem 1m czy 3latkiem na rowerku bo można by takich tłumaczyć także na przejściu bo nie zauważył bo mały/a. A co mają powiedzieć kierowcy tirów gdzie kabina jest tak wysoko i mają ograniczoną widoczność ....?

  • avatar

    6 dni temu | ocena +3 / -0

    .....

    Powiem tak. Miałam dwie kolizje z udziałem osób ok 70 w obu przypadkach była ich wina czego się wypierali. Jeden Pan tłumaczy że to moja wina bo mam biały samochód( był szary) i myślał że to kupka śniegu, drugi nie zauważył odromnego głazu którym rozwalił swój i mój samochód. Wniosek? Osoby takie nie powinny siadać za kółko, fakt dzieci jeżdżą biegają ale niestety trzeba bardzo uważać.

  • avatar

    6 dni temu | ocena +1 / -0

    ,,,

    Tam jest strefa zamieszkania więc to kierowcy mają bardziej uważać bo piesi maja wszędzie pierwszeństwo.

  • avatar

    6 dni temu | ocena +0 / -0

    Do Cz

    Ty naucz się czytać

  • avatar

    6 dni temu | ocena +1 / -0

    Cz

    Co ma na celu pogrubianie czcionki ? Na ul. Kiernickich 71-letni lukowianin jechał na swoim rowerku po chodniku . Nie zauważył dziecka . P.S. dobrze że dziecku nic poważnego się nie stało .

  • avatar

    6 dni temu | ocena +4 / -1

    Seba166

    Moja prośba do osób wypowiadających się na temat tego zdarzenia. Jeśli was tam nie było to przestańcie pisać głupoty. Według moich informacji dziecko 3-letnie na rowerku jechało za rodzicami ten pan przepuścił rodziców ale z miejsca kierowcy nie zauważuł dziecka. Wina ewidentnie stoi po stronie rodziców że nie mieli uwagi na swoją pociechę która ma zaledwie trzylatka. Niestety w świetle prawa wina ponosi kierowca ponieważ Wjeżdżając na posesję przeciął ścieżka rowerowa. O przepisy mówią wyraźnie że w tym przypadku poruszające się rowerem ma pierwszeństwo

  • avatar

    6 dni temu | ocena +0 / -0

    Lola

    Do Lra- widac ciebie trzymali na smyczy ale zapomnieli odciąć cie od internetu. Wg artykułu rodzice byli z dzieckiem, jeżeli kierowca skręcił w ost chwili to byky sekundy nikt nie zdążył zareagować. A niestety po ul Kiernickich kierowny jeżdżą jak chcą, nie przestrzegają przepisów a już o parkujących na chodniki nie wspomnę.

  • avatar

    6 dni temu | ocena +4 / -1

    A2

    Wystarczy przejść się po ulicy spokojnej i zobaczyć co robią małe dzieci , jeżdżą hulajnogami , rowerkami po ulicy nie po chodniku !!! Gdzie są rodzice. Siedzą na ławkach przed blokiem i plotkują.

  • avatar

    6 dni temu | ocena +6 / -3

    LLu

    Dziwne że rodzice nie dostali 5000zl mandatu, przecież według przepisów dziecko poniżej 7 roku życia nie może przebywać na drodze a tj. jezdnia+chodnik ogólnie pas drogowy...

  • avatar

    6 dni temu | ocena +2 / -1

    Oo

    Biorąc kilkadziesiąt ostatnich potrąceń z udziałem pieszych to w większości uczestniczyła w nim osoba powyżej 65roku.. Wystarczy pochodzić i zobaczyć jak jeżdżą tsci starsi ludzie albo jak chodzą po przejściach a o starszych jeżdżących rowerami już nie wspomnę bo robią co chcą oni najważniejsi i tyle. Problemem nie jest fakt że z powodu starości tracą sprawność fizyczną tylko im się w głowach przewraca bo uważają ze im wszystko wolno i są najmądrzejsi. Karać za głupotę

  • avatar

    6 dni temu | ocena +7 / -5

    Lra

    Wina rodziców gdzie byli jak to się stało powinni na smyczy trzymać takie dziecko jak nie potrafią się nim zaopiekować wstyd