Reklama

Reklama

Osobówka załadowana po dach śmieciami

Opublikowano: pon, 23 lis 2020 08:55
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wędkarze posprzątali Żwirownię

Reklama

21 listopada na zbiorniku Żwirownia Dudziński  w Domaszkach wędkarze z koła PZW zorganizowała akcję porządkową. 

 

Na apel odpowiedziało wielu chętnych. Był prezes zarządu koła PZW Łuków Miasto Janusz Tchorzewski i Łuków Kolejarz Ryszard Tomaszewski. Był skarbnik i zarazem komendant SSR powiatu lukowskiego Krzysztof Krystecki.

.

Na żwirowni wędkarze zebrali 35 worków śmieci. Praktycznie każdy brzeg i każda z "miejscówek" zawierała „skarby”. Były to pudełka i opakowania po robakach, zanętach, przyponach, glinach, puszki po piwie i kukurydzy.  

 

 

I. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW

Punkt 5. Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości brzeg w promieniu 5 m od zajmowanego stanowiska wędkarskiego, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    Łu

    A te śmieci np. od lasu, to wiem, że mogą mieć nawet ładne parę lat.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Łu

    Zależy jaki wędkarz, jeden zabierze śmieci że sobą, a drugi znajdzie wytłumaczenie, że nie ma worków na śmieci i zostawi po sobie swój wizerunek. Szkoda, że nie ma worków na śmieci, ale co jak co. Żwirownia nie jest własnością PZW.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    zomo

    Jak by były worki wystawione co stanowisko to okej a jak worek jest gdzież indziej od wędkowania to takie przypadki się zdarzają ze wyrzucą gdzie siedzi a po drugie gdzie byli latem jak śmiecie leżały kilka tygodni się walały byłem tam to widziałem nie zbierają na czas droga od strony lasu makabra żeby przejechać to trzeba zaryć błotnikiem to też p... Rozwiń

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Łu

    Szkoda, że niektórzy przywożą odpady komunalne z własnych Domów, bo np. opakowanie po karmie dla psa, obierki, czy opona do roweru myślę, że takie artykuły nie są potrzebne wędkarzowi do złowienia ryby. A ci wędkarze którzy zostawiają po sobie śmieci. To są zwykłe chamy, którzy wynieśli taki poziom kulturalny z własnych Domów, i jeszcze przyjeżdżaj... Rozwiń