Pracowity weekend strażaków

wiadomosci Siedem interwencji odnotowali strażacy od poniedziałku do piątku 12-16 listopada. Kulminacja wezwań przyszła w niedzielę w związku z załamaniem pogody i opadami śniegu.

Łuków24

Opublikowano: 19 listopada 2018 11:07 | Aktualizacja: 19 listopada 2018 11:07

Wypadek na przejeździe kolejowym, ulatniający się gaz, czy zderzenie pojazdów w Trzebieszowie to niektóre z wezwań, jakie odnotowali łukowscy strażacy od poniedziałku do czwartku 12-15 listopada. Zdarzenia te opisywaliśmy w artykule „5 interwencji do czwartku”, natomiast kolejne dni przyniosły kolejne wyjazdy czerwonych samochodów z numerem 998 na boku.

Podejrzenie ulatniania się gazu

Około godz. 11.30 w czwartek 15 listopada jeden zastęp PSP był widziany na ul. Brzóski w Łukowie. W jednym z mieszkań bloku wielorodzinnego zachodziło podejrzenie ulatniającego się gazu, któremu miała towarzyszyć nieprzyjemna woń. Strażacy po udaniu się na miejsce, pomagali policji w otwarciu mieszkania. Te jednak otworzył właściciel, który poinformował, że nie ma żadnego zagrożenia. Strażacy prewencyjnie sprawdzili jednak instalację gazową przy użyciu miernika.

Spłonął samochód

W piątek 16 listopada strażacy odnotowali jedno wezwanie. Około godz. 15.45 w Wólce Domaszewskiej (gm. Wojcieszków) spłonął samochód osobowy marki Fiat Ulysse.  Na miejsce udały się dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Łukowa i jednostka OSP ze Świderek. Strażacy ugasili ogień przy użyciu wody oraz piany. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej w pojeździe.

Szkło na jezdni

W sobotę 18 listopada strażacy interweniowali tylko raz. Około godz. 14:30 wyjechali na skrzyżowanie ulicy Warszawskiej z tzw. mała obwodnicą Łukowa. W miejscu tym znajdowało się potłuczone szkło i elementy karoserii pojazdu, pochodzące najprawdopodobniej z kolizji drogowej. Strażacy (1 zastęp PSP) uprzątnęli drogę, aby nikt inny nie najechał na ostre elementy.

Jechali do pożaru, natknęli się na wypadek

Pracę w niedzielę 18 listopada strażacy rozpoczęli o godz. 11 od wyjazdu do Starego Patoku (gm. Krzywda), gdzie paliły się deski na posesji. Na miejsce udały się zastęp PSP z Łukowa i jednostka OSP z Radoryża Kościelnego. Strażacy podali jeden prąd wody do ugaszenia ognia, a po drodze napotkali na inne zdarzenie.

Podczas jazdy do powyższego pożaru strażacy PSP z Łukowa zauważyli znajdujący się w rowie samochód osobowy, w którym znajdowała się poszkodowana kobieta. Auto wypadło z drogi w Starej Wróblinie (gm. Stanin), a kierująca nim kobieta wymagała pomocy medycznej. Strażacy zatrzymali się, udzielili pierwszej pomocy (założyli kołnierz ortopedyczny) i przekazali poszkodowaną ratownikom medycznym. Pilnowali też, aby poszkodowana kierująca nie utraciła ciepła. Do wypadku tego zadysponowana została też jednostka OSP z Krzywdy. Na miejscu odłączono też akumulator w samochodzie. Zdarzenie odnotowano o godz. 11:23.

Zderzenie na Żelechowskiej

Dwa zastępy PSP udały się w niedzielne południe, około godz. 12:25 na ul. Żelechowską w Łukowie. Na ulicy tej zderzyły się Seat i Volkswagen, a poszkodowana została jedna osoba. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i odłączyli akumulatory w pojazdach. Na miejscu pracowały też inne służby.

Auto w rowie

Do innego zdarzenia doszło natomiast na ul. Wiejskiej w Stoczku Łukowskim. Około godz. 17:30 w niedzielę, jeden z samochodów wypadł z drogi i wpadł do rowu. Na miejsce przybyli strażacy z miejscowej OSP, którzy przy pomocy wyciągarki wyciągnęli tarasujące częściowo przejazd auto. W zdarzeniu tym nikt nie odniósł obrażeń.




Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.