Reklama

Reklama

Przespany czas i \'budowanie szpitala na łzach pracowników\'

Opublikowano: śr, 16 mar 2016 10:34
Autor: | Zdjęcie: Wioletta Ekielska

Przespany czas i \'budowanie szpitala na łzach pracowników\' - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie budujmy szpitala na łzach pracowników - taki apel usłyszeli 14 marca obecni w sali konferencyjnej radni. Prosiła o to szefowa związków zawodowych pielęgniarek i położnych Bernarda Machniak.

Reklama

Sesja Rady Powiatu, zwołana w trybie nadzwyczajnym, w całości poświęcona była tematom związanym z łukowskim szpitalem. Rozporządzenie Ministra Zdrowia, które zobowiązuje szpitale do wprowadzenia zmian, znane jest od 2012 roku. Często powtarzanym tego dnia twierdzeniem było zdanie o przespanym czasie. Choć, jak powiedział radny Krzysztof Fornal, od kiedy minister zdrowia wydał rozporzadzenie minęło 1357 dni, teraz dajemy dyrektorowi szpitala czas do 31 marca na stworzenie harmonogramu prac, z którego będzie rozliczany.

By nie tracić więcej czasu, radni wysłuchali zaproszonego eksperta do spraw inwestycji w służbie zdrowia. Jarosław Wołosiński opowiedział zebranym o mocnych i słabych stronach łukowskiego szpitala. Zwrócił szczególną uwagę na leczenie osób z chorobami serca, udarami i cukrzycą.

Podczas poniedziałkowej sesji nie powiedział ile doprowadzenie łukowskiego szpitala do standardów będzie kosztowało, ponieważ nie ma jeszcze konkretnych planów. Ze swojego doświadczenia wie jednak, że doprowadzenie starego budynku do standardów kosztuje minimum 20 mln zł.

Jeżeli powiat zdecydowałby się na dostosowanie do wymogów tylko starej części, decyzja ta wiązałaby się ze zmniejszeniem ilości łóżek o 30 w części psychiatrycznej i 80 w zasadniczej części szpitala. Zmniejszenie ilości łóżek, to mniejszy kontrakt z NFZ. Natomiast dobudowa nowego skrzydła pozwoli na poszerzenie oferty szpitala o nielimitowane usługi medyczne. Zaproszony na obrady gość przekonywał nie tylko do rozbudowy szpitala, ale także do zbudowania lądowiska na dachu.

Stworzenie lądowiska na ziemi sprawiłoby, że w przyszłości szpital nie mógłby się rozbudowywać w żadną stronę – przekonywał.

Nikt nie kwestionował konieczności rozbudowy szpitala. Padały jednak sugestie, że działania powinny być podjęte wcześniej. Jak powiedział Krzysztof Fornal:

Od momentu, gdy mamy rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia minęło 1357 dni. Wielokrotnie Państwo radni posługiwaliście się aluzją. Ja też się nią posłużę. Powiedziane było, że przespaliśmy, ale to powinno być powiedziane w liczbie pojedynczej „przespałem”. A dla tego najbardziej śpiącego dobrym budzikiem byłby wniosek o odwołanie – zakończył radny K. Fornal. 

Na te słowa szybko zareagował starosta, twierdząc, że właśnie dlatego dyrektor Gomoła został odwołany. Z tym nie zgodził się radny Jarosław Sych. 

Czy dyrektorowi wypowiedziano umowę czy w sądzie zapadła decyzja o porozumieniu stron? Panie starosto, trzeba się trzymać jednej wersji – dodał.   

Po zakończonej dyskusji radni przystąpili do głosowania. 19 radnych jednogłośnie zagłosowało za przyjęciem wypracowanego stanowiska. Dyrektor został zobowiązany do opracowania harmonogramu działań w terminie do 31 marca. Natomiast Zarząd, zgodnie z uchwałą, ma zapewnić w budżecie środki na wkład własny. 

Dyskusji przysłuchiwała się przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek i położnych Bernarda Machniak, która powiedziała, że chciałaby, aby te snute piękne plany rozwoju szpitala nie były realizowane na łzach pracowników. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.