Terytorialsi ćwiczyli w Łukowie

wiadomosci Wojska Obrony Terytorialnej ponownie zawitały do Łukowa. W sobotę i niedzielę 6 i 7 kwietnia na ulicach miasta oraz w okolicy poruszali się żołnierze, którzy sprawdzali obiekty o strategicznym znaczeniu. Wiedza ta ma być przydatna w razie ewentualnego konfliktu.

Łuków24

Opublikowano: 10 kwietnia 2019 08:56 | Aktualizacja: 10 kwietnia 2019 08:56

W Łukowie pojawiła się około setka żołnierzy z 23. Batalionu Lekkiej Piechoty z Białej Podlaskiej, czyli tego, czyli „odpowiada” za nasze miasto. Żołnierze sprawdzali strategiczne obiekty, pracowali z mapą, sporządzali szkice i wyznaczali posterunki. Poruszali się po mieście w 12-osobowych sekcjach.

- Najważniejsze zadania, jakie dowódcy postawili swoim żołnierzom podczas ćwiczeń to, m.in. rozpoznawanie zaznaczonych na mapie obiektów o znaczeniu strategicznym, jak np. mosty, wodociągi miejskie, stacje uzdatniania wody, zakład energetyki cieplnej, szpital, dworzec kolejowy, Urząd Gminy, czy Starostwo Powiatowe. Rozpoznanie obiektów polegało na wykonaniu szkiców i opisów tych obiektów oraz terenów przyległych. Następnie ustalano współrzędne obiektów i wyznaczano posterunki - mówi kpt. Damian Stanula, oficer prasowy 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

„Terytorialsi” doskonalili ponadto różne sposoby przemieszczania się pododdziałów, nawigację w  terenie i sygnały dowodzenia. W niedziele udali się na strzelnicę Gołobórz niedaleko Siedlec, gdzie szlifowali swoje umiejętności strzeleckie.

- To było bardzo cenne doświadczenie, pozwoliło nam żołnierzom odpowiedzialnym za ten teren zapoznać się z infrastrukturą krytyczną i możliwościami jej zabezpieczenia w razie sytuacji kryzysowych. To była także dobra okazja do nawiązania współpracy z lokalnymi władzami i służbami, które okazały się bardzo pomocne - mówi szer. Przemysław, żołnierz OT z 23. Batalionu Lekkiej Piechoty w Białej Podlaskiej.

- Również społeczność Łukowa przyjaźnie reagowała na naszą obecność. Pokazaliśmy, że wojsko nie siedzi w koszarach, ale również intensywnie szkoli się w terenie - dodaje żołnierz, prywatnie mieszkaniec Łukowa i pracownik Nadleśnictwa Łuków.

Jak dodaje 2LBOT, celem tego typu szkoleń jest zapoznawanie żołnierzy z terenem oraz infrastrukturą krytyczną znajdującą się w rejonie odpowiedzialności danego pododdziału oraz ciągłe doskonalenie umiejętności topograficznych, taktycznych oraz innych elementów związanych z działaniem pododdziału w danym terenie.




Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.