Reklama

Reklama

Lublin: Przez centrum miasta galopował koń. Schwytała go policja

Opublikowano: pon, 11 paź 2021 12:12
Autor: | Zdjęcie: KMP Lublin

Lublin: Przez centrum miasta galopował koń. Schwytała go policja - Zdjęcie główne

Przez centrum miasta galopował koń. Schwytała go policja | foto KMP Lublin

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina W centrum miasta biegał koń, który zerwał się z uprzęży. Zwierzę zauważyli policjanci, którzy uspokoili klacz i pilnowali jej do przyjazdu opiekuna.

Reklama

W poniedziałek (11 października) dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lublinie odebrał zgłoszenie dotyczące konia biegającego w rejonie ul. Lipowej i Krakowskie Przedmieście w Lublinie.

- Widok galopującej klaszy wprawił w osłupienie kierowców oraz pieszych zaskoczonych obecnością niecodziennego uczestnika ruchu drogowego - informuje komisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Zwierzę w trakcie patrolu zauwarzyli policjanci, którzy próbowali zatrzymać spłoszonego konia. Funkcjonariusze pojechali za galopującą klaczą w rejon ul. Żmigród. Tam wykorzystali moment, kiedy koń na chwilę się zatrzymał.

CZYTAJ TAKŻE: Lublin: Zabójstwo na Bazylianówce. Policja zatrzymała kilka osób

- Policjanci uspokoili klacz i pilnowali do czasu przyjazdu opiekuna. - dodaje komisarz Gołębiowski. - Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że koń zerwał się z uprzęży i uciekł podczas wyładunku. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policjantów.

Artykuł pochodzi z portalu lublin24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 dni temu | ocena +0 / -0

    postronny obywatel

    Witam, byłem tam, policja nic nie zrobiła, koń się zmęczył i zatrzymał na ul żmigród, nawet nie złapali go tylko stali z dala, dopiero jak przyjechała opiekunka i go złapała za uzdę zaczął się uspokajać, policjanci stali z dala, tylko jeden z nich dał koniowi jabłko, policja nie zbliżała się do konia, człowiek który przywiózł opiekunkę konia złapał za uzdę wraz z Nią i uspokoili konia który był bardzo zdenerwowany i szarpał uzdą niemal nie wyrwał się opiekunce, policjanci nie zbliżali się, ale później zrobili sobie selfi z koniem - bo jak słyszałem ich rozmowę - rzecznik prasowy potrzebował dobrego zdjęcia do mediów, tak że nie do końca jest prawdą, że policja złapała klacz, a opiekunka jechała za Nią cały czas z tym gościem co ją wiózł i starała się ją zatrzymać, sądzę, że jak mówiła jej nawoływania po imieniu w końcu dotarły do klaczy i ta się zatrzymała, a nasi dzielni policjanci mieli okazję do selfi z odległości. Brawo niech nas cały czas chronią :-))